-ałć. -powiedziałam, łapiąc sie za bolące miejsce.
-nic ci nie jest? -zapytał chłopak ten co leżał obok mnie i też próbował sie podnieść.
-nie nic mi nie jest. - powiedziałam wyciągając ręke by pomóc mu wstać.
-jestem Niall. -powiedział wstając.
-[t.i]
-przepraszam nie chciałem w ciebie wjechać.
-nic sie nie stało, ale chyba koledzy na ciebie czekają. -wskazałam głową na 4 chłopaków, którzy dziwnie sie na na patrzyli.
-mogą poczekać. Ymm może byśmy sie spotkali jeszcze kiedyś? -zapytał rumieniąc sie.
-jasne czemu nie, daj telefon to zapisze ci swój numer. -powiedziałam szczerząc sie jak głupia, bo nigdy w życiu nie miałam okazji rozmawiać ze swoim idolem, a co dopiero spotkać sie z nim jeszcze raz. Blondyn podał mi swojego iPhona, a ja wstukałam numer.
-super nie moge sie doczekać, pa. -przytulił mnie i odjechał. Byłam w szoku. Od razu podjechała do mnie [i.p].
-aaaa!! -wydarła sie i wtuliła we mnie. Młody poszedł zdjąc już łyżwy, a my jechałyśmy wolno żebym mogła zdać jej szczegóły. Koło godziny 23 wróciłam do domu. Byłam strasznie wyczerpana. Wzięłam prysznic, włożyłam piżame i wskoczyłam do łóżka. Włączyłam telewizje i znalazłam jakiś ciekawy film. Telewizor ustawiłam tak żeby sie sam wyłączył gdybym zasnęła. Już miałam zamiar zamknąć oczy gdy zawibrował mój telefon. Otworzyłam wiadomość.
"Przapraszam, że tak późno, ale może spotkalibyśmy sie jutro koło 15 koło big bena? Niall.xx" przeczytałam wiadomość z uśmiechem.
"Nic sie nie stało, z chęcią. Na pewno przyjdę. Nie moge sie doczekać, ale teraz ide spać więc dobranoc ♡. [T.i]xx"
Gdy otrzymałam wiadomość o treści "dobranoc słońce. Niallxx" zasnęłam podekscytowana.
~Co przyniesie kolejne spotkanie? Możliwe, że dowiecie sie tego w II części.~
Jeżeli pojawiły sie jakieś błędy to przepraszam bo pisałam na telefonie. Mam nadzieje, że sie spodoba ♥ Marta.xx

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz